﻿<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Gwatamela broni swej niepodległości”> 
<author_1=”Bronisław Lewicki”>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="6">
<date=”1954-06-21”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Kilka dni temu Departament Stanu USA podał do wiadomości komunikat o wielkich transportach i broni amerykańskiej przerzuconej na samolotach do Hondurasu. Nie jest również dla nikogo tajemnicą, że na mocy układu wojennego między USA i Hondurasem w armii tego kraju na każdych czterech żołnierzy przypada jeden „instruktor” amerykański.
Jest jasne dla każdego, że amerykańska broń, amerykańskie samoloty, amerykańscy instruktorzy pędzący do walki oddziały najemników zwerbowanych w Nikaragui, na Kubie i w Republice Dominikańskiej, sformowanych i uzbrojonych na terytorium Hondurasu w imię interesów Wall Street — oto prawdziwy obraz interwencji przeciwko narodowi i rządowi Gwatemali.
Krew, która leje się w Gwatemali, obciąża bezpośrednio współwłaścicieli „United Fruit Company”, zajmujących poważne stanowiska w rządzie amerykańskim. Za tę krew odpowiada akcjonariusz „United Fruit” John Foster Dulles — sekretarz stanu USA, Sinclair Weeks, będący w jednej osobie akcjonariuszem tego monopolu i równocześnie ministrem handlu USA, Robert Stevens — minister spraw wojskowych USA i wielki akcjonariusz „United Fruit Company”.
Nie uda się monopolistom amerykańskim wprowadzić w błąd opinii publicznej, nie uda się ukryć swych zachłannych apetytów pod dymną zasłoną „walki z komunizmem”.
Amerykańscy napastnicy łudzą się, że interwencja zbrojna w Gwatemali sterroryzuje inne narody Ameryki Łacińskiej, walczący o swe wyzwolenie. Daremne nadzieje. Fala protestów, która rozlała się po całym kontynencie Ameryki południowej wskazuje, że skończyły się czasy „bananowych republik”, czasy, kiedy amerykański władca niewolników mógł przemocą narzucić swą wolę. 
Cynizm amerykańskich polityków i generałów jest tym bardziej odrażający, że w tym samym czasie kiedy amerykańskie pociski mordują mieszkańców Gwatemali, występują oni na konferencji genewskiej z obłudnymi deklaracjami o wolności i pokoju. Przykład Gwatemali jeszcze bardziej przekona narody walczące o wolność i niepodległość, jaką wartość mają amerykańskie „ideały”, które władcy USA pragną narzucić siła oręża narodom całego świata. 
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>

 
